Info

avatar Ten blog rowerowy prowadzi Yacek z miasteczka Poczesna. Mam przejechane 40487.54 kilometrów w tym 13503.70 w terenie. Jeżdżę z prędkością średnią 17.94 km/h i się wcale nie chwalę.
Suma podjazdów to 142558 metrów.
Więcej o mnie.

baton rowerowy bikestats.pl

Wykres roczny

Wykres roczny blog rowerowy Yacek.bikestats.pl

Archiwum bloga

Wpisy archiwalne w miesiącu

Maj, 2017

Dystans całkowity:212.00 km (w terenie 20.00 km; 9.43%)
Czas w ruchu:04:00
Średnia prędkość:18.00 km/h
Liczba aktywności:2
Średnio na aktywność:106.00 km i 4h 00m
Więcej statystyk
  • DST 72.00km
  • Teren 20.00km
  • Czas 04:00
  • VAVG 18.00km/h
  • Sprzęt Author Basic 2004
  • Aktywność Jazda na rowerze

Brzoza

Niedziela, 28 maja 2017 · dodano: 12.06.2017 | Komentarze 0


Pociągiem wybrałem się do Kochanowic skąd rowerem pojechałem "Na Brzozę". To pora by obejrzeć różaneczniki fioletowe rosnące w leśnym rezerwacie. Mają ok. 100 lat. Co roku robią na mnie olbrzymie wrażenie nie tylko ilością kwiatów ale i swoją wielkością. W tym roku jednak kwiatów było jak na lekarstwo.

Różaneczniki w leśnym rezerwacie k. Pawełek
Różaneczniki w leśnym rezerwacie k. Pawełek © Yacek

Na Brzozie
Na Brzozie © Yacek

Miniaturka kościółka - Brzoza
Miniaturka kościółka - Brzoza © Yacek

Posiedziałem trochę nad stawem by wkrótce ruszyć w dalszą drogę. Nie dojechałem jednak nawet do Pawełek gdy usłyszałem głośny huk. Jak się okazało wystrzeliła opona. Zakleiłem i postanowiłem wracać do domu. Na szczęście udało się dojechać bo perspektywa prowadzenia roweru przez 40 kilometrów w ogóle mi się nie uśmiechała. Po drodze jeszcze zaliczyłem Kochcice.

Park przypałacowy - Kochcice
Park przypałacowy - Kochcice © Yacek

W Kochcicach
W Kochcicach © Yacek




Dolina Baryczy

Czwartek, 4 maja 2017 · dodano: 04.06.2017 | Komentarze 1


Początek maja spędziłem z żoną w Dolinie Baryczy - terenie jakby stworzonym do jazdy rowerem. Duże kompleksy stawów rybnych, niektóre powstałe już w średniowieczu, unikalna przyroda i brak przemysłu, zabytki i dobra infrastruktura rowerowa, zachęcały nas do spędzenia weekendu właśnie tam. Zabraliśmy oczywiście rowery bo to bez wątpienia najlepszy sposób na poznanie tego obszaru. Bazę mieliśmy w Miliczu i stamtąd rozpoczęliśmy nasze trzydniowe rowerowe eskapady.
Dzień pierwszy to ok. 40kilometrowy spacer po Miliczu i okolicach. Dzień niestety bardzo zimny ale przynajmniej bezdeszczowy, a to już dawało zadowolenie.

W Miliczu
W Miliczu © Yacek

Duchowo -wiatrak
Duchowo -wiatrak © Yacek

Okolice Grabownicy
Okolice Grabownicy © Yacek

Z wieży widokowej - Grabownica
Z wieży widokowej - Grabownica © Yacek

Groblą między stawami
Groblą między stawami © Yacek

Ruiny zamku - Milicz
Ruiny zamku - Milicz © Yacek

Milicz - pałac
Milicz - pałac © Yacek

Park przypałacowy w Miliczu
Park przypałacowy w Miliczu © Yacek

Kolejny dzień naszego pobytu zaowocował piękną pogodą i sporym dystansem. Przejechaliśmy ok.80 kilometrów. Między innymi dotarliśmy do Sułowa jadąc otwartą w 2012 roku ścieżką rowerową poprowadzoną szlakiem dawnej kolejki wąskotorowej. Byliśmy na Wzgórzu Joanny i w Krośnicach. Tu szczególnie atrakcyjne są stawy i poprowadzona groblami ścieżka edukacyjna. Naprawdę warto się tam wybrać.

Przy ścieżce rowerowej w Miliczu
Przy ścieżce rowerowej w Miliczu © Yacek

Przy Grodzisku Kaszewo nad Baryczą
Przy Grodzisku Kaszewo nad Baryczą © Yacek

Dzwonnica
Dzwonnica © Yacek
Ciekawostka przy dzwonnicy
Ciekawostka przy dzwonnicy © Yacek

Kościół w Sułowie
Kościół w Sułowie © Yacek

Ależ dąb - Sułów
Ależ dąb - Sułów © Yacek

Dom z końca XVIII wieku
Dom z końca XVIII wieku © Yacek

Wieża Odyniec - Wzgórze Joanny
Wieża Odyniec - Wzgórze Joanny © Yacek

Potężne, splątane korzenie potężnego buka
Potężne, splątane korzenie potężnego buka © Yacek

Krośnice - staw
Krośnice - staw © Yacek

Pałac w Krośnicach
Pałac w Krośnicach © Yacek

Na ścieżce przyrodniczej - stawy krośnickie
Na ścieżce przyrodniczej - stawy krośnickie © Yacek

Ciuchcią  - Krośnice
Ciuchcią - Krośnice © Yacek