Info

avatar Ten blog rowerowy prowadzi Yacek z miasteczka Poczesna. Mam przejechane 40487.54 kilometrów w tym 13503.70 w terenie. Jeżdżę z prędkością średnią 17.94 km/h i się wcale nie chwalę.
Suma podjazdów to 142558 metrów.
Więcej o mnie.

baton rowerowy bikestats.pl

Wykres roczny

Wykres roczny blog rowerowy Yacek.bikestats.pl

Archiwum bloga

Wpisy archiwalne w miesiącu

Kwiecień, 2008

Dystans całkowity:645.42 km (w terenie 328.00 km; 50.82%)
Czas w ruchu:32:27
Średnia prędkość:19.89 km/h
Liczba aktywności:7
Średnio na aktywność:92.20 km i 4h 38m
Więcej statystyk
  • DST 104.29km
  • Teren 50.00km
  • Czas 05:07
  • VAVG 20.38km/h
  • Aktywność Jazda na rowerze

Trochę inaczej niż dotychczas

Niedziela, 27 kwietnia 2008 · dodano: 27.04.2008 | Komentarze 0

Trochę inaczej niż dotychczas - pojeździłem sobie na wschód i północ od Częstochowy m.in. Kruszyna i Borowno. Wypad planowałem dookoła świętego miasta ale w Kruszynie pojawiły sie ciemne chmury więc szybko zweryfikowałem trasę wycieczki. A padać i tak nie padało!

Pałac w Nieznanicach


Kolumna Denhoffa




  • DST 71.24km
  • Teren 35.00km
  • Czas 03:39
  • VAVG 19.52km/h
  • Aktywność Jazda na rowerze

Rano było niesamowicie zimno, przy

Sobota, 26 kwietnia 2008 · dodano: 26.04.2008 | Komentarze 0

Rano było niesamowicie zimno, przy tym jeszcze gęsta mgła, która długo zasłaniała słońce. Nie po to jednak wstałem o 5-tej żeby się znów położyć.
Szybkie przygotowania i na rower. Najpierw pociągiem w rejon Koniecpola, potem już rowerem wokół tego miasteczka.
Dystans niewielki no ale w końcu nie pojechałem połykać kilometrów tylko się zrelaksować w rejonie gdzie rowerzystów ze świecą szukać, no chyba, że starszych państwa pędzących przez las krowy na pastwisko. To było nawet ciekawe doświadczenie.




  • DST 55.63km
  • Teren 43.00km
  • Czas 03:10
  • VAVG 17.57km/h
  • Aktywność Jazda na rowerze

Znalazłem dzisiaj trochę czasu

Czwartek, 24 kwietnia 2008 · dodano: 24.04.2008 | Komentarze 0

Znalazłem dzisiaj trochę czasu popołudniu a i słoneczko tak ładnie przygrzewało więc wsiadłem na rower i pojechałem. Trasa wycieczki:
Poczesna-Dębowiec-Poraj-Choroń-Ostrów-Masłońskie-Żarki Letnisko-
Oczko-Kuźnica Folwark-Kużnica Nowa-Miłość-Koziegłowy-Rosochacz-
Siedlec Duży-Siedlec Mały-Jastrząb-Kamienica Polska-Poczesna


Kategoria Jura


  • DST 56.42km
  • Teren 35.00km
  • Czas 03:16
  • VAVG 17.27km/h
  • Aktywność Jazda na rowerze

Krótki ale całkiem przyjemny

Poniedziałek, 21 kwietnia 2008 · dodano: 21.04.2008 | Komentarze 0

Krótki ale całkiem przyjemny wypad do Złotego Potoku. Odwiedziłem nadleśnictwo, załatwiłem kilka spraw i zadowolony wróciłem do domu.
Dzisiaj fotografowałem głównie drzewa. Czemu?-Na konkurs!
Trasa: Poczesna-Choroń-Zaborze-Suliszowice-Złoty Potok-Zrębice-Poczesna





Kategoria Ze zdjęciami, Jura


  • DST 204.17km
  • Teren 50.00km
  • Czas 09:28
  • VAVG 21.57km/h
  • Aktywność Jazda na rowerze

Nareszcie wybrałem się obejrzeć

Niedziela, 13 kwietnia 2008 · dodano: 13.04.2008 | Komentarze 1

Nareszcie wybrałem się obejrzeć zespół pałacowo-parkowy w Pławniowicach.
Fajny jest. Niestety za dużo czasu na oglądanie nie miałem-trzeba było wracać. Szkoda tylko, że w środku można go zwiedzać dopiero od 16-tej.
No i jeszcze ten upierdliwy wiatr. Cała pierwsza setka w twarz. No ileż można.
Trasa: Poczesna-Czarny Las-Kalety-Brynek-Wielowieś-Toszek-Pławniowice-
Toszek-Wielowieś-Potępa-Kokotek-Koszęcin-Grojec-Starcza-Poczesna


Pławniowice-zespół parkowo-pałacowy


Dom kawalera-Pławniowice (obecnie budynek poczty)


Zamek w Toszku


Zespół pałacowo-parkowy w Brynku


Pałac w Pławniowicach


Jak wyżej


Taka sobie mała wieś k/Woźnik


Pałac-hotel w Czarnym Lesie


Pławniowice




  • DST 52.17km
  • Teren 35.00km
  • Czas 02:55
  • VAVG 17.89km/h
  • Aktywność Jazda na rowerze

Jak przestało padać myk

Sobota, 12 kwietnia 2008 · dodano: 12.04.2008 | Komentarze 0

Jak przestało padać myk na rowerek. Trasa następująca:
Poczesna-Olsztyn-Kusięta-Joachimów-Małusy-Zagórze-Czepurka-
Skowronów-Rędziny-Zrębice-Sokole Góry-Poczesna.
Na wschód było fajnie bo z wiatrem ale z powrotem - miejscami
głowę chciało urwać. I znowu rację mają ci, którzy twierdzą,
że równowaga w przyrodzie być musi.


Kategoria Jura


  • DST 101.50km
  • Teren 80.00km
  • Czas 04:52
  • VAVG 20.86km/h
  • Aktywność Jazda na rowerze

Nie mogłem się zdecydować

Sobota, 5 kwietnia 2008 · dodano: 05.04.2008 | Komentarze 0

Nie mogłem się zdecydować - jechać czy nie jechać? W końcu jednak około południa pojechałem. Przez Zaborze, Suliszowice, Ostrężnik, Złoty Potok, Góry Gorzkowskie, Hucisko, Apolonkę, Dziadówki, Sygontkę, Staropole, Wiercicę, rezerwat "Wielki Las", Okrąglik, Lusławice, Bukowno, Turów, Przymiłowice, Kusięta, Olsztyn do domu. W lasach całe dywany pięknie kwitnących zawilców, pogoda też dopisała. Aż chce się żyć!!!!!!!!!!


Kategoria Jura