Info

avatar Ten blog rowerowy prowadzi Yacek z miasteczka Poczesna. Mam przejechane 40487.54 kilometrów w tym 13503.70 w terenie. Jeżdżę z prędkością średnią 17.94 km/h i się wcale nie chwalę.
Suma podjazdów to 142558 metrów.
Więcej o mnie.

baton rowerowy bikestats.pl

Wykres roczny

Wykres roczny blog rowerowy Yacek.bikestats.pl

Archiwum bloga

Wpisy archiwalne w miesiącu

Listopad, 2008

Dystans całkowity:546.88 km (w terenie 337.00 km; 61.62%)
Czas w ruchu:29:05
Średnia prędkość:18.80 km/h
Liczba aktywności:6
Średnio na aktywność:91.15 km i 4h 50m
Więcej statystyk
  • DST 111.40km
  • Teren 80.00km
  • Czas 06:28
  • VAVG 17.23km/h
  • Aktywność Jazda na rowerze

Wycieczka do Opola. Najpierw

Niedziela, 30 listopada 2008 · dodano: 30.11.2008 | Komentarze 3

Wycieczka do Opola. Najpierw pociągiem do Lublińca gdzie spotkanie z kumplem a potem kapitalnymi ścieżkami ze sporą dawką błota, najpierw przez Dziewczą Górę do Krupskiego Młyna, potem do Kielczy skąd pochodził twórca "Gaude Mater Polonia", przez Żędowice do Zawadzkiego wzdłuż kanału hutnicznego i dalej szlakiem rowerowym do Kątów Zawadzkich. Następnie Staniszcze Wielkie i Małe, Krasiejów - tutaj wizyta w Dinoparku,potem Ozimek z najstarszym w Europie nitowanym mostem, Szczedrzyk i wzdłuż zalewu turawskiego przez Niwki do Opola. Miało lać i wiać - na szczęście nie spadła ani jedna kropla deszczu a wiaterek pojawił się dopiero około pierwszej i wcale nie był taki silny. Ale najfajniejsze było piękne słońce operujące przez większość dnia i temperatura w granicach 10 stopni.

Kapliczka koło Dziewczej Góry


Wiszący most w Krupskim Młynie


W Kielczy


Ośrodek przyrodniczo-edukacyjny - Zawadzkie


Kąty Zawadzkie (miejsce do wypoczynku nad Małą Panwią)


Nitowany most w Ozimku


Miejsce poświęcone pamięci Marka Kotańskiego


Pałacyk




  • DST 33.76km
  • Teren 32.00km
  • Czas 02:19
  • VAVG 14.57km/h
  • Aktywność Jazda na rowerze

Ale fajnie biało się zrobiło!

Niedziela, 23 listopada 2008 · dodano: 23.11.2008 | Komentarze 0

Ale fajnie biało się zrobiło! A jeszcze fajniej się po tym białym jeździ. Dzisiaj krótka przejażdżka do Olsztyna na herbatkę u Kota. Prawie cały czas przez las - biało, mokro i wietrznie choć oczywiście w lesie tego wiatru się aż tak bardzo nie czuje, ale za to na odkrytej przestrzeni już tak. Nie zmienia to jednak faktu, że te pierwsze jazdy po śniegu pamięta się najdłużej.






Kategoria Ze zdjęciami, Jura


  • DST 137.72km
  • Teren 70.00km
  • Czas 06:23
  • VAVG 21.57km/h
  • Sprzęt Author Basic 2004
  • Aktywność Jazda na rowerze

I udało się wczoraj

Środa, 12 listopada 2008 · dodano: 12.11.2008 | Komentarze 0

I udało się wczoraj zrealizować kapitalny wyjazd. Wzięło w nim udział aż 12 sztuk rowerzystów-tylko cieszyć się z frekwencji. Trzeba było jakoś uczcić to wielkie święto a jak zrobić to najlepiej jeśli nie na rowerze! Pogoda dopisała, po drodze ognisko, powrót w ciemnościach. To jest to!!!

Huta Szklana


W Turzy


Kirkut po przejściu trąby powietrznej


No i pora na gwóźdź programu




  • DST 107.87km
  • Teren 70.00km
  • Czas 05:18
  • VAVG 20.35km/h
  • Aktywność Jazda na rowerze

Fajny wypad dzisiaj zaliczyłem.

Niedziela, 9 listopada 2008 · dodano: 09.11.2008 | Komentarze 1

Fajny wypad dzisiaj zaliczyłem. Najpierw z wiatrem, potem przeciwnie. Ciekawa traska przez Zawadę, Łuszczyn, Skrzydlów, Rzeki, Chmielarze, Garnek, potem wśród pól i lasów w okolicach Św. Anny i Przyrowa, następnie Sygontka, Sieraków, Dziadówki, Janów, Złoty Potok, Zrębice, Olsztyn, dom. Dwa razy o mało nie padłem ofiarą pokaźnych rozmiarów psów - oczywiście nie miały właścicieli, ale to norma w takich sytuacjach. Mimo wszystko było naprawdę super!

Kapliczka w Małusach


Kapliczka a zdaniem niektórych kościółek w Skrzydlowie


Stary krzyż przydrożny w Chmielarzach


W Kniei


Kamieniołom Janina k/Sygontki


Dzik jest dziki,dzik jest zły?




  • DST 47.56km
  • Teren 15.00km
  • Czas 02:49
  • VAVG 16.89km/h
  • Aktywność Jazda na rowerze

Czysta rekreacja ale tylko

Środa, 5 listopada 2008 · dodano: 05.11.2008 | Komentarze 0

Czysta rekreacja ale tylko w drugiej części wyjazdu. Na początku Częstochowa na rowerze-prawdziwy koszmar-oby nigdy więcej! Dobrze że tuż za ogrodzeniem mam las a do świętego miasta wybieram się na rowerze niezwykle rzadko.




  • DST 108.57km
  • Teren 70.00km
  • Czas 05:48
  • VAVG 18.72km/h
  • Aktywność Jazda na rowerze

Dzisiaj razem z trójką znajomych

Niedziela, 2 listopada 2008 · dodano: 02.11.2008 | Komentarze 2

Dzisiaj razem z trójką znajomych wycieczka na zachód "Na Brzozę"-na miejscu ognisko, kiełbacha i do domciu. Wyjazd przed 8-ą, powrót o 17-tej.
Trasa: Poczesna-Pająk-Huta Szklana-Zumpy-Doły-Cieszowa-Harbułtowice-Droniowice-Kochanowice-Lubockie-Szklarnia-Brzoza-Tanina-Turza-Głąby-Drapacze-Kierzki-Olszyna-Aleksandria-Konopiska-Poczesna. Piękna,listopadowa pogoda zachęcała do przejażdżki. Oby tak dalej!


Doły


Kapliczka w okolicach Cieszowej


Tyle zostało w Cieszowej z Kirkutu


Drapacze