Info

avatar Ten blog rowerowy prowadzi Yacek z miasteczka Poczesna. Mam przejechane 40487.54 kilometrów w tym 13503.70 w terenie. Jeżdżę z prędkością średnią 17.94 km/h i się wcale nie chwalę.
Suma podjazdów to 142558 metrów.
Więcej o mnie.

baton rowerowy bikestats.pl

Wykres roczny

Wykres roczny blog rowerowy Yacek.bikestats.pl

Archiwum bloga

Wpisy archiwalne w miesiącu

Październik, 2008

Dystans całkowity:873.43 km (w terenie 550.00 km; 62.97%)
Czas w ruchu:46:22
Średnia prędkość:18.84 km/h
Liczba aktywności:9
Średnio na aktywność:97.05 km i 5h 09m
Więcej statystyk
  • DST 81.99km
  • Teren 45.00km
  • Czas 04:20
  • VAVG 18.92km/h
  • Aktywność Jazda na rowerze

Jakoś mi się dzisiaj nie chciało

Niedziela, 26 października 2008 · dodano: 26.10.2008 | Komentarze 0

Jakoś mi się dzisiaj nie chciało na rower. Ale błękitne niebo i piękne słoneczko zrobiły swoje. Około południe siadłem więc i pojechałem. Z założenia tylko kawałek (dlatego nie brałem aparatu) a wyszedł niezły kawał. Najpierw Olsztyn, potem Złoty Potok, Dziadówki, Sieraków, Sygontka, Julianka, Śmiertny Dąb, Okrąglik, Lusławice, Bukowno, Turów, Kusięta, Olsztyn, dom. Szkoda że nie miałem cyfrówki.


Kategoria Jura


  • DST 107.79km
  • Teren 50.00km
  • Czas 05:54
  • VAVG 18.27km/h
  • Aktywność Jazda na rowerze

Dzisiaj wycieczka po zachodniej

Sobota, 25 października 2008 · dodano: 25.10.2008 | Komentarze 1

Dzisiaj wycieczka po zachodniej stronie Opola. Wyskoczyłem sobie do ogrodu dendrologicznego w Lipnie. Bardzo fajne miejsce, cicho (byłem tylko ja), ścieżka edukacyjna, którą sobie przejechałem, Potem pojechałem do Niemodlina (ciekawy choć zaniedbany zamek), następnie Dąbrowa (tu też zamek będący własnością Uniwersytetu Opolskiego) i stopniowo, pomalutku do Opola a tam w samochód i do domciu.

Lipno-ogród dendrologiczny








Zamek w Dąbrowie




  • DST 115.35km
  • Teren 85.00km
  • Czas 05:47
  • VAVG 19.95km/h
  • Aktywność Jazda na rowerze

Dzisiaj wyskoczyłem sobie na

Niedziela, 19 października 2008 · dodano: 19.10.2008 | Komentarze 2

Dzisiaj wyskoczyłem sobie na zachód w okolice rezerwatu rododendronów i do Kochcic ze wspaniałym pałacem. Największe wrażenie zrobiły na mnie jednak spustoszenia jakich dokonała w sierpniu trąba powietrzna. Żal mi szczególnie jednego, potężnego dębu, przy którym lubiłem sobie usiąść i odpoczywać, zwłaszcza że obok szemrał strumyk i było tak cicho i przyjemnie. Ale cóż robić! Potęga żywiołu daje o sobie znać. Oby jak najrzadziej!

Diabelski Kamień w miejscowości Olszyna. O dziwo ocalała tablica z informacjami o nim...


mimo że wokół drzewa połamane jak zapałki.



Chcielibyście tam mieszkać?

Miniaturka dawnego kościółka nad stawem Nowa Brzoza


Rezerwat rododendronów


Pałac w Kochcicach


To ten mój ulubiony dąb




  • DST 48.62km
  • Teren 40.00km
  • Czas 02:57
  • VAVG 16.48km/h
  • Aktywność Jazda na rowerze

A tak sobie na luzie

Sobota, 18 października 2008 · dodano: 18.10.2008 | Komentarze 0

A tak sobie na luzie wyskoczyłem bo w domu nie było co robić. Strasznie dużo błota w lesie toteż cały byłem nim uwalany, że o rowerze nie wspomnę. Teraz idę
go myć!


Kategoria Jura


  • DST 117.37km
  • Teren 85.00km
  • Czas 05:54
  • VAVG 19.89km/h
  • Aktywność Jazda na rowerze

Korzystając z wolnego dnia i przyzwoitej

Środa, 15 października 2008 · dodano: 15.10.2008 | Komentarze 1

Korzystając z wolnego dnia i przyzwoitej pogody pojechałem do Kalet i Bruska bo jakiś czas już tam nie byłem. Fajnie się jedzie leśnymi duktami szczególnie wtedy gdy jest na nich sporo błota, piasku a jak się kończą to trzeba nieść lub prowadzić rower. A takich atrakcji miałem dzisiaj sporo. Najpierw do Siedlca Dużego i częściowo dawnym traktem granicznym (z czasów zaborów) do Mzyków, potem Woźniki i Cynków, Dąbrowa Wielka, Zielona, Kalety, Drutarnia, Gajówka Krywałd, rezerwaty Siewniak i Jeleniak-Mikuliny, Koszęcin, Łazy, Grojec, Boronów, Okrąglik
a stamtąd już niedaleko do domku.


Dawny dukt graniczny



Takie małe cudeńko w Cynkowie


To przede mną ale za chwilę się skończy


Zbiornik przeciwpożarowy na Małej Panwi


Tak teraz wygląda zbiornik w Zielonej


Zespół parkowo-pałacowy w Koszęcinie-siedziba zespołu pieśni i tańca "Śląsk"



Stanisław Hadyna-założyciel zespołu




  • DST 89.39km
  • Teren 75.00km
  • Czas 05:12
  • VAVG 17.19km/h
  • Aktywność Jazda na rowerze

Dzisiaj po weselu i trzech

Niedziela, 12 października 2008 · dodano: 12.10.2008 | Komentarze 1

Dzisiaj po weselu i trzech godzinach snu postanowiłem jednak siąść na rower i odbyć niedługą przejażdżkę. Początkowo miało to być około 20km po lasach koło domu ale stopniowo dochodziłem do wniosku, że na tak krótko nie warto było wychodzić. Dlatego pojechałem w Sokole Góry a stamtąd do Złotego Potoku. Przy rewelacyjnej pogodzie było naprawdę super. W zdecydowanej większości teren, piękne bukowe lasy i wspaniała złota polska jesień.








Kategoria Ze zdjęciami, Jura


  • DST 103.16km
  • Teren 90.00km
  • Czas 05:30
  • VAVG 18.76km/h
  • Aktywność Jazda na rowerze

Ładny dzień miał być dzisiaj,

Środa, 8 października 2008 · dodano: 08.10.2008 | Komentarze 2

Ładny dzień miał być dzisiaj, postanowilem więc wyskoczyć na rowerek. Po telefonie od kumpla wyskoczyliśmy obaj. Jesień w pełni, pięknie przebarwione liście, w miarę ciepło - tylko tak dalej. Wrażenia wzrokowe niesamowite - tylko siąść i kontemplować przyrodę. Tylko że siąść się nie chce bo po chwili znowu piękne kolory jesieni. I tak pomalutku podziwiając wróciliśmy do domciu.

Wzgórze Parchowatka k/Żarek


Łutowiec


Wiercica w Złotym Potoku


Też Złoty Potok


Aleja klonowa w jesiennych barwach


Kategoria Ze zdjęciami, Jura


  • DST 135.63km
  • Teren 60.00km
  • Czas 06:42
  • VAVG 20.24km/h
  • Aktywność Jazda na rowerze

Wczoraj padało więc siedziałem

Niedziela, 5 października 2008 · dodano: 05.10.2008 | Komentarze 2

Wczoraj padało więc siedziałem w domu, za to dzisiaj wycieczka do Siewierza i Swierklańca.Wyjazd o 10-tej, powrót o 17.30. Najpierw terenem do Żarek Letniska, potem asfaltem do Siewierza, potem znowu teren wzdłuż zbiornika przeczycko-siewierskiego i asfalt (spore górki, których się nie spodziewałem) do miejscowości Ossy. Stamtąd jakieś 2 km strasznego błota i przez tamę na zbiorniku Kozłowa Góra do zespołu parkowo-pałacowego w Świerklańcu. Tam sobie trochę posiedziałem bo miejsce jest bardzo ciekawe, poczym kolejny zbiornik Nakło-Chechło, przez las do Żyglina i dalej lasem do Woźnik.Potem Czarny Las, Łysiec, Zawisna i domek.

Takie bagienko koło Osin


Zbiornik w Poraju


Gliniana Góra jesiennie


Kopalnia dolomitu przy drodze do Siewierza


Ruiny zamku biskupów krakowskich w Siewierzu


Zalew przeczycko-siewierski


Bunkier nad zbiornikiem Kozłowa Góra


To już Świerklaniec





Zbiornik Nakło-Chechło k/Tarnowskich Gór


W Woźnikach takich rzeźb jest sporo




  • DST 74.13km
  • Teren 20.00km
  • Czas 04:06
  • VAVG 18.08km/h
  • Aktywność Jazda na rowerze

Dzisiaj na trekkingu w większości

Czwartek, 2 października 2008 · dodano: 02.10.2008 | Komentarze 0

Dzisiaj na trekkingu w większości asfaltem, za którym nie przepadam, ale cóż robić. Czasami trzeba i tak. Jesień w lesie już wyraźnie widać. Liście pięknie się przebarwiają a i pogoda póki co dopisuje. Oby tak dalej! Zdjęć niestety nie ma-nie wziąłem aparatu.


Kategoria Jura